Czy przenosząc się w świat Wiedźmina, pozostaniemy neutralni? Czy może staniemy po którejś ze stron konfliktu? Każdy nasz wybór niesie za sobą konsekwencje. Nowością jest to, że mogą one nastąpić z pewnym opóźnieniem – i to od kilku godzin do kilkunastu minut. A informuje o nich przerywnik składający się z serii przyjemnych statycznych obrazów z głosem lektora w tle.
Aby lepiej zobrazować ten mechanizm, wyobraźcie sobie krasnoluda z lizakiem i nadchodzącego wiedźmina (zbieżność zdarzeń przypadkowa). Geralt może stłumić w sobie chęć zrobienia brodaczowi na złość bądź nie. W efekcie - gdy wróci po pewnym czasie do miasteczka, może: A - zobaczyć wybatożonego krasnoluda w dybach. Bo ten w niezaspokojonej żądzy słodyczy zabrał lizaki z jednego ze straganów, niekoniecznie za nie płacąc. B - spotkać zapłakaną, odzianą w żałobną kolczugę krasnoludkę, której mąż udławił się lizakiem i zmarł.
more…
